Prosty Internet

Gdzie trzymać zdjęcia – bezpieczna archiwizacja

Od jakiegoś czasu zastanawiałem się gdzie trzymać moje zdjęcia i inne najbardziej wartościowe dane tak, żeby mieć praktycznie pewność, że w przypadku nieszczęśliwego wypadku w moim mieszkaniu będę miał kopię zapasową tych danych. Na przykład zdjęć czy dokumentacji projektowej, którą muszę trzymać latami.

Nośniki fizyczne nie dają nam gwarancji trzymania danych przez lata. Płyty CD wytrzymują tylko kilka lat. Pamięci flash też mają około 5 lat gwarancji. Mój dysk przenośny, na którym trzymam kopie zapasowe zdjęć ma już prawie 7 lat. Oczywiście akurat kopię zdjęć trzymam dodatkowo również na komputerze stacjonarnym i laptopie. Zastanawiałem się jednak co by się stało, gdyby ktoś ukradł mi te sprzęty, albo doszłoby do pożaru w mieszkaniu. Wszystko jest możliwe. Wszystkie moje najważniejsze, ale małe dane – trzymam w kilku kopiach w tym jednej na google drive. I to właśnie tej ostatniej jestem najbardziej pewien, bo znajduje się na serwerach daleko od domu.

Dane w chmurze trzymane są praktycznie zawsze w aż trzech kopiach gdzie tam w solidnej serwerowej infrastrukturze. Zresztą – czy zniknęły Wam kiedyś jakieś dane z Dropboxa, czy Google Drive? Mnie na szczęście nie. Za tu straciłem już kilka pendrivów, płyt CD i dysków.

Trzeba zawsze pamiętać o tym, że dane z chmury zawsze mogą wycieknąć na świat. Nigdy nie wiemy w jaki sposób dostawca usług zabezpiecza swoją infrastrukturę. Dlatego zawsze powinniśmy kierować się do pewnych firm, a dane przechowywać w zaszyfrowanych archiwach.

Po dłuższych poszukiwaniach sensownego i taniego rozwiązania doszedłem do wniosku, że zamiast budować własną domową infrastrukturę z dyskami w RAID i małym serwerem lepiej sprawdzę, jakie mam możliwości trzymania danych w chmurze i ile to wszystko kosztuje.

Możliwości

Poszukiwałem dobrej, prostej i taniej usługi archiwizacji danych, bo nie tylko sam chciałem z niej skorzystać, ale chciałem być jej na tyle pewien, żeby móc ją polecić na moim blogu. Nikt z nas nie lubi tracić swoich danych. Szczególnie tych najcenniejszych jak rodzinne filmy czy zdjęcia. Znalazłem kilka rozsądnych rozwiązań chmurowych.

Na wstępie należy jednak zaznaczyć, że w tym artykule nie chodzi mi o przestrzeń na trzymanie danych, z których korzystamy. Chodzi mi o miejsce, które będzie dodatkową kopią zapasową najważniejszych danych na długie lata. Miejsce, do którego będziemy regularnie wrzucać nowe dane tak, żeby w razie katastrofy móc je w jakiś sposób odzyskać. Czas dostępu do tych danych nie powinien mieć dla nas znaczenia. Tego typu usługi z reguły mają czas dostępu do danych na poziomie 12 godzin – co oznacza, że od prośby o udostępnienie archiwum do możliwości jego pobrania mija nawet do 12 godzin. Więc gdzie trzymać zdjęcia i inne ważne dane?

S3 Glacier Deep Archive

Rozwiązanie od Amazona należy do Amazon Web Services, czyli rozwiązań chmurowych. Jest to ogromna platforma, która oferuje dostęp do wielu platform serwerowych, bazodanowych, takich związanych z uczeniem maszynowym, przeszukiwaniem i masą innych funkcjonalności. Jedną z nich jest archiwizacja danych, którą się zainteresowałem, bo wydaje się bardzo tania i dostępna.

Osobiście uważam, że Amazon powinien popracować nad czytelnością i uproszczeniem swoich cenników. Czasami wyliczenie kosztów danej usług to nie lada wyzwanie.

Najtańszy europejski regionCzas dostępu (najtańsza opcja)
IrlandiaDEEP_ARCHIVE – BULK – do 48h

CENNIK

Google Coldline Storage

Google również oferuje nam możliwość archiwizacji danych w chmurze w sposób bezpieczny, trwały i tani. Wszystkie rozwiązania od Google są proste i przejrzyste – Google Cloud Platform nie jest tu wyjątkiem.

Ta platforma spodobała mi się najbardziej w kwestii łatwości użytkowania. Pamiętajmy jednak, że szukamy rozwiązania do zakopania naszych danych na długie lata, a nie wygodnego ich przeglądania w przeglądarce.

Najtańszy europejski regionCzas dostępu (najtańsza opcja)
FrankfurtColdline – do 12h

CENNIK

Microsoft Azure

Chmura od Microsoftu to ostatnie to ostatnia chmura z tak zwanej Wielkiej Trójcy. Każde z tych rozwiązań przetestowałem – utworzyłem konto, utworzyłem kontener i próbowałem coś do niego wrzucić, żeby zobaczyć jak to rozwiązanie się zachowa. Niestety w tym rozwiązaniu miałem najwięcej problemów. To rozwiązanie – mimo że bardzo tanie – to jednak jest kierowane do firm, które mają do przechowania masę danych i szukają jak najtańszego rozwiązania. Tutaj nie da się utworzyć typowego archiwum.

Trzeba najpierw utworzyć kontener, wrzucić do niego dane za pomocą narzędzi konsolowych, a następnie przenieść te dane do archiwum. Jeśli zapomnimy o ostatnim kroku, to nasze dane będą archiwizowane w droższym planie Cool zamiast Archive. Dane muszą też być trzymane przynajmniej 180 dni, co akurat w naszym przypadku nie powinno być problemem.

Najtańszy europejski regionCzas dostępu (najtańsza opcja)
North EuropeArchive – do 15h

CENNIK

OVH Cloud Archive

Chmura OVH jest zdecydowanie najmniejsza w tym zestawieniu, mimo że samo OVH jest prężnie rozwijającą się europejską firmą. Ich infrastruktura jest niezawodna i bezpieczna. Panel klienta nie jest tak intuicyjny jak u Google, ale jest całkiem przejrzysty. Samych rozwiązać chmurowych jest jednak dużo mniej niż u konkurencji. Firma skupia się przede wszystkim na solidnym hostingu i serwerach dedykowanych.

My dziś jednak nie będziemy oceniali wszystkich rozwiązać chmurowych a jedynie możliwość taniej i bezpiecznej archiwizacji danych, a ta moim zdaniem jest bardzo prosta i dostępna dla każdego.

Najtańszy europejski regionCzas dostępu (najtańsza opcja)
Warszawado 12h

CENNIK

BackBlaze

Jest to jedno z tańszych, ale popularnych rozwiązań do archiwizacji. Ma najprostszy sposób rozliczeń oraz wspiera wgrywanie danych bezpośrednio przez przeglądarkę. Backblaze to głównie automatyczne backupy danych. Zachęcam do poczytania o tym rozwiązaniu, chociaż nie jest to typowa archiwizacja danych.

Nas jednak będzie interesowała archiwizacja danych w chmurze – dużej ilości zaszyfrowanych archiwów. Do tego wykorzystamy Cloud Storage od BackBlaze.

Najtańszy europejski regionCzas dostępu (najtańsza opcja)
Brak – jedno centrum w USNatychmiastowy

CENNIK

Ile kosztuje archiwizacja w chmurze

Wiemy już gdzie trzymać nasze zdjęcia i inne ważne dane. W tej części przyjrzymy się kosztom archiwizacji naszych zbiorów danych – na przykład zdjęć. Moje zdjęcia ważą około 200GB. Czyli znacznie więcej niż przestrzeń na jakimkolwiek darmowym dysku. Dane, które będziemy trzymać w chmurze jeszcze sami zaszyfrujemy i podzielimy na paczki, bo zależy nam na prywatności i bezpieczeństwie tych danych. Pamiętajmy, że chmura to nic innego jak czyjeś komputery i dyski twarde, dlatego nigdy nie mamy pewności, czy ktoś niepowołany nie będzie miał do nich bezpośredniego dostępu. Chociaż ryzyko jest minimalne, ja wolę przechowywać swoje najcenniejsze dane zaszyfrowane i zabezpieczone hasłem. Jak to zrobić dowiemy się później. Na razie jednak przejdźmy do konkretów – do kosztów.

Jeśli coś nie kosztuje pieniędzy, to kosztuje prywatność. Nie ma nic za darmo. Dlatego nie oczekujmy, że i w przypadku archiwizacji danych znajdziemy dobre i bezpłatne rozwiązanie. Ja tutaj będę prezentował rozwiązania płatne, ale pewne i bezpieczne. I co najważniejsze – nieingerujące w naszą prywatność.

Ceny prawie zawsze zawierają koszt transferu danych na serwer, pobrania danych z serwera oraz samego przechowywania danych. Porównajmy więc koszty przesłania, archiwizacji, oraz pobrania 200GB danych w trzech wymienionych wcześniej rozwiązaniach. Koszt będzie oczywiście przybliżony tak, żeby maksymalnie uprościć obliczenia.

Transfer do serwera (netto)Archiwizacja miesięcznie (netto)Pobranie z serwera (netto)
OVH8 PLN1,6 PLN8 PLN
Google CP0$1.2$ = 4,5 PLN10$ = 38 PLN
AWS0$0.2$ = 0,76 PLN18,6$ = 70,68 PLN
Azure0$0.2$ = 0,76 PLN4,4$ = 16,72 PLN
BackBlaze0$1$ = 3,8 PLN2$ = 7,6 PLN

Przyjąłem następujące założenia:

  • 1$ = 3.8 PLN
  • Wybierałem najtańsze regiony w Europie dla każdej z usług. Dla Google jest to Frankfurt, dla Amazona jest to Irlandia. Dla Azure było to North Europe a BackBlaze ma serwery tylko w Stanach Zjednoczonych.
  • Wszystkie ceny są cenami NETTO. Należy do nich doliczyć należny podatek VAT.

Przykładowy koszt archiwizacji

Załóżmy sobie, że po pięciu latach musieliśmy odzyskać wszystkie nasze dane, czyli około 200GB zdjęć. Ile nasz kosztowała pięcioletnia archiwizacja? Zaraz to policzymy. Oczywiście zakładam, że ceny nie zmienią się w ogóle, albo wszystkie zmienią się mniej więcej równo. Decyzję jednak podejmujemy teraz, a przyszłość jest trudna do przewidzenia, dlatego obliczenia oprę na aktualnych cennikach.

Koszt archiwizacji danych przez 5 lat
OVH8 + 8 + (1,6*60) = 112 PLN netto
Google CP0 + 38 + (4,5*60) = 308 PLN netto
AWS0 + 70,68 + (0,76*60) = 116,28 PLN netto
Azure0 + 16,72 + (0,76*60) = 62,32 PLN netto
BackBlaze0 + 7,6 + (3,8*60) = 235,6 PLN netto

Jak widać w ciągu pięciu lat – czyli przeciętnego czasu życia dysku twardego najtańszym rozwiązaniem dla nas okazuje się rozwiązanie od Microsoft. Co mnie osobiście zaskoczyło. Niestety nie jest to łatwe i przyjemnie rozwiązanie dla wszystkich, bo synchronizacji danych konieczne jest używanie Azure CLI, co już może być problemem dla mniej doświadczonych użytkowników, a do tych właśnie kieruję ten artykuł.

Drugim najtańszym rozwiązaniem jest archiwizacja od OVH. I to właśnie z tego rozwiązania korzystam na co dzień. Dla mnie ogromnym plusem jest możliwość przesyłania danych po sFTP, dlatego, że to proste i uniwersalne rozwiązanie. Wymaga tylko zainstalowania klienta FTP i dodania kontenera na platformie. Ja właśnie tam też mam swoje serwery i inne elementy infrastruktury, dlatego dla mnie to rozwiązanie jest szczególnie wygodne. Jest też dużo bardziej elastyczne – nie ma żadnych obostrzeń. Nie korzystasz – nie płacisz.

Jak zacząć archiwizować swoje dane?

To proste. Musimy trzymać się kilku zasad.

Kompresja i szyfrowanie

Wszystkie dane, które planujemy archiwizować – jak na przykład zdjęcia – powinny być podzielone na archiwa i zaszyfrowane. Jak to zrobić pokazywałem w TYM ARTYKULE

Najlepiej będzie, jak każdy folder ze zdjęciami będzie spakowany do osobnego archiwum. Pojedyncze archiwa powinny mieć rozmiar do około 1GB, bo wtedy będzie je najłatwiej wrzucać na serwer.

Przygotowanie kontenera w chmurze

Do tego celu wykorzystamy Cloud Archive od OVH. Przejdźmy do zakładki Panel Klienta i tam załóżmy nowe konto. Następnie przejdźmy do zakładki Public Cloud i załóżmy nowy projekt. Wszystkie rozwiązania chmurowe kosztują nas w momencie użycia, więc zakładanie kont nas nic nie będzie jeszcze kosztowało. Jednym z kroków jest podanie danych karty kredytowej/debetowej, ale nie trzeba się obawiać podawania tych danych. Tak jak pisałem – koszty będziemy ponosić dopiero w momencie faktycznego wykorzystania danych, więc nawet założenie kontenera jeszcze nic nie kosztuje.

Kiedy uda nam się założyć już nowy projekt powinniśmy przejść do karty Cloud Archive.

ovg cloud archive

Po wejściu w tę listę wciskamy przycisk Utwórz kontener archiwów, który pozwoli nam utworzyć nowe miejsce na nasze dane.
Podczas tworzenia wybieramy lokalizację centrum danych – ja preferuję Warszawę – oraz nazwę kontenera. Dowolną nazwę, bo nie będzie ona miała dla nas później znaczenia. Poza informacyjnym.

ovh archiwizacja trzymać zdjęcia

Po wszystkim nasz kontener powinien być już dla nas dostępny. Dopóki nic do niego nie prześlemy, to dalej nic nas nie będzie kosztował.

O tym, jak przesyłać dane do kontenera za pomocą protokołu SFTP i programu FileZilla napisałem też osobny ARTYKUŁ. To powinien być Twój kolejny krok do archiwizacji danych.

Pamiętaj tylko, że po wysłaniu danych do tego archiwum ich odzyskanie nie będzie możliwe natychmiast. Pierwsza próba pobrania pliku z chmury po FTP zakończy się błędem, ale sam plik zostanie wyciągnięty z archiwum w przeciągu maksymalnie 12 godzin. Po tym czasie możesz spróbować jeszcze raz, bo plik zostanie przywrócony z archiwalnej przestrzeni.

Odblokowanie plików możemy śledzić w panelu Cloud archive, ponieważ tam właśnie znajdziemy czas, po jakim dane będą dostępne do pobrania oraz możliwość ręcznego odblokowania konkretnych plików. Do odblokowywania ich polecam jednak wykorzystać klienta FTP, bo w ten sposób możemy masowo odblokować wiele plików. Wystarczy spróbować je ściągnąć.

Podsumowanie

W tym lekko przydługim artykule pokazałem, jaka jest alternatywa dla trzymania swoich danych na zewnętrznych dyskach. Tak naprawdę to rozwiązanie może być nawet tańsze niż zewnętrzny dysk. Z pewnością jednak jest ono bezpieczniejsze. Jeśli nie chcesz stracić swoich cennych danych, to zachęcam do przemyślenia mojego sposobu ich przechowywania na lata.

Dodam jeszcze tylko, że artykuł nie jest sponsorowany. Sam znalazłem to rozwiązanie i sam od jakiegoś czasu z niego korzystam, bo jest po prostu dobre, łatwe i tanie. Szkoda byłoby na zawsze stracić kolekcję swoich zdjęć z wielu lat 🙂

Tagged , ,

9 thoughts on “Gdzie trzymać zdjęcia – bezpieczna archiwizacja

  1. Można trochę polemizować na temat nośników fizycznych. Po pierwsze są taśmy – LTO. Jeśli uda się tanio kupić napęd to można mniej lub bardziej tanio przechowywać dane. Ceny są w zasadzie dużo niższe przy większych wolumenach. Taśmy są liczone na około 30 lat przechowywania.
    Potrzeba więcej? Płyty Blu-ray M-Disc są liczone na ok. 1000 lat, chociaż po pierwszych 500 warto byłoby je sprawdzić…
    Dla przykładu – darmowa chmura Degoo ma 100GB – to tyle co 1 płyta M-Disc Blu-ray.

    Chyba żadna chmura cenowo(chyba, że korzystacie tylko z „darmowej”) nie zbliża się nawet zbytnio, jeśli macie sporo np. zdjęć…

    1. M-Disc to ciekawa alternatywa. Może i wytrzymają 1000 lat, ale czy za 100 lat będzie ja na czym odtworzyć? Nie wiem.

      Taśmy to też ciekawa alternatywa, ale raczej dla profesjonalistów, którzy mają terabajty danych. Ja celowałem raczej w amatorów, którzy po prostu mają gigabajty danych do zarchiwizowania – na przykład zdjęć.

      Degoo w bezpłatnej wersji nie ma szyfrowania danych. No i to tylko 100GB, czyli dla mnie już zdecydowanie za mało. W artykule zalecam archiwizować zdjęcia w zaszyfrowanych archiwach właśnie po to, żeby były bezpieczne nawet w przypadku jakiegoś wycieku, a te zawsze będą się zdarzały. Poza tym – 1,60zł miesięcznie za to, że 200GB danych tam leży to może nie jest „za darmo”, ale pamiętaj, że nie ma nic za darmo 🙂

      M-Disc faktycznie może być dobrą alternatywą. Pytanie tylko jak rozwinie się technologia i czy nie będzie lepszej za, na przykład, 5 lat.

      Dzięki za udział w dyskusji!

    2. Ta… tasmy lto. Po pierwsze, sa na sasie/fc – musisz miec urzadzenie sieciowe lub karte sieciowa ktora to obsluzy – do zwyklego pc przez przejsciowke dasz rade podlaczyc ale nie wiem czy to bedzie wystarczajco wydajne. Naped LTO chociazby 5 to z 12 kola, kupisz za tyle 4/5 dyskowego nasa dyski i jeszcze Ci polowa zostanie…
      Tasmy sa rozwiazaniem profesjonalnym, nie do domu.

  2. Zastanawiam się jak rozwiązać kwestię kolejnych backupów, po tym pierwszym „dużym” upload’zie do chmury.
    Nowe zdjęcia, które wykonam po pierwszym przesłaniu mojego archiwum, chciałbym umieszczać w istniejących, wcześniej przesłanych do chmury folderach.
    Jak się w tym połapać?
    Przesyłać do chmury od nowa całe duże zaktualizowane archiwum a stare kasować?
    Chyba jedynym rozwiązaniem jest tworzenie nowych folderów dla nowych zdjęć.
    Jest na to jakieś systemowe rozwiązanie?

    1. Moja struktura folderów wygląda tak, że dziele zdjęcia na lata, a w nich mam osobne archiwa na każde wydarzenie. Czyli folder 2020r ma pliki „wycieczka.7z”, „wesele.7z” i tak dalej. Wszystkie szyfrowane archiwa mają to samo – długie i różnorodne – hasło. Niestety w przypadku OVH każdy transfer do chmury kosztuje, więc nie ma sensu usuwać archiwum i dodawać nowego.

  3. Cześć, ile będzie mnie kosztowało jeśli będę chciał co miesiąc wysłać kilka zdjęć? te 8 zł miesięcznie?
    Wtedy najtańsze rozwiązanie nie będzie z OVH.
    Wydaje mi się że te rozwiązania które opisujesz są raczej do przechowywania kopii całej maszyny, backupu komputera. Na zasadzie: nie będzie mi potrzebne ale jeśli padnie mi komputer to dam wszystkie pieniądze żeby odzyskać pliki.
    Jak mam czekać na swoje zdjęcia 12 godzin – to jak urządzić pokaz dla rodzinki? Planować 12 godzin wcześniej?

    Pozdrawiam i dziękuję za artykuł

    1. Cześć!
      Zgodnie z cennikiem będzie Cię to kosztowało 0,04 zł za przetransferowany Gigabajt. Moje wyliczenia są dla całych 200GB danych przesłanych na raz.
      Najtańszym rozwiązaniem w moim zestawieniu jest chmura Azure. OVH jest na drugim miejscu, ale to właśnie OVH wybrałem, ze względu na lokalizację centrum danych w Warszawie i faktury wystawiane przez Polską spółkę OVH.

      Dokładnie takie zadanie ma ARCHIWIZACJA danych. Czyli dla rodziny masz zdjęcia na dysku twardym (Ja mam kopie wszystkich zdjęć na dwóch dyskach twardych i dodatkowo w OVH). Dodatkowo zalecam do archiwizowania danych w zaszyfrowanych archiwach. Ta forma jest bardzo niewygodna do pokazywania zdjęć rodzinie. No i pobieranie tych zdjęć z serwera też kosztuje 0.04 zł za każdy pobrany Gigabajt. Archiwizacja polega na tanim przechowywaniu masy Twoich zdjęć „na wszelki wypadek”. Dyski zawodzą. Mieszkania są okradane. Ja wolę jednak stracić parę złotych miesięcznie niż pozwolić sobie na stratę całej kolekcji moich zdjęć zbieranych przez pewnie już 20 lat 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *